Historia Trzeźwej Wiosny Antonio:

Antonio wziął udział w Sober Spring w zeszłym roku, dokładnie w momencie, gdy rozpoczynał się pierwszy ogólnokrajowy lockdown w Wielkiej Brytanii. Oto jego historia.

W moim pokoleniu panowała "kultura chłopaków" i kultura picia, więc presja społeczna, abym pił, była silna. Zacząłem pić w bardzo młodym wieku, około 15 lub 16 lat, ale zawsze zauważałem, że upijam się bardziej niż inni, a kiedy już zacząłem pić, nie mogłem przestać. Na początku nie wydawało się, że są jakieś minusy - miałem trochę kaca, ale to wszystko. Prawie zawsze piłem do utraty przytomności i robiłem absurdalne rzeczy. Raz wypiłem butelkę whisky i wpadłem w żywopłot przed moim domem. Nie mogłem się wydostać przez wiele godzin, aż mój tata znalazł mnie we wczesnych godzinach porannych. Choć są to zabawne historie, patrząc wstecz widzę, że naraziłem się na ogromne niebezpieczeństwo i miałem szczęście, że wyszedłem z tego bez szwanku.

Z wiekiem zauważyłem, że alkohol miał na mnie poważny wpływ. Straciłem nad nim kontrolę. Nie mogłem przestać pić, kiedy już zacząłem, regularnie obrażałem ludzi i następnego dnia czułem się zażenowany. Te uczucia, w połączeniu z okropnym kacem, były okropnym doświadczeniem i trwały przez wiele dni. Myślę, że z czasem przyjemność płynąca z picia zaczęła się zmniejszać, ale ból, który przynosiła, zaczął rosnąć, aż w końcu ból wyprzedził przyjemność. Wiedziałem, że osiągnąłem punkt, w którym alkohol niszczył moje życie, a minusy zdecydowanie zaczęły przeważać nad pozytywami.

"Podjąłem decyzję o Trzeźwej Wiośnie, a kiedy już ją podjąłem, nie mogłem się zawieść i jej złamać".

Szukałem książek o tym, jak zrezygnować z alkoholu i zobaczyłem książkę Catherine Gray, The Unexpected Joy of Being Sober, i pobrałem ją na kindle. Mogłem naprawdę odnieść się do jej zmagań i zdałem sobie sprawę, że nie byłem sam w nieumiejętności kontrolowania alkoholu. Jej rady są doskonałe. O Sober Spring dowiedziałam się z konta Catherine na Instagramie. To był dla mnie ogromny punkt zwrotny. Podjęłam decyzję, że to zrobię, a kiedy już ją podjęłam, nie mogłam się zawieść i jej złamać. Myślę, że było mi łatwiej niż myślałam - może dlatego, że było to zorganizowane wyzwanie z jasnym początkiem i końcem, pomogło mi to skupić się na konkretnym celu.

Przeszłam wszystkie trzy miesiące Trzeźwej Wiosny i z czasem coraz łatwiej było mi kontrolować swoje pragnienia. Korzyści z rezygnacji z alkoholu są subtelne, ale potężne i nie zauważyłam ich od razu. Oczywistą korzyścią był brak kaca, co było ogromną ulgą. Poprawiła mi się pamięć, wyglądałem lepiej, moje oczy bardziej błyszczały, poprawiła mi się cera i lepiej spałem. Lepiej radziłem sobie w sytuacjach towarzyskich, co było dla mnie zaskoczeniem, ponieważ chęć bycia bardziej towarzyskim była jednym z powodów, dla których piłem alkohol. Stałem się bardziej produktywny i odniosłem sukces, zamiast czuć się jakbym ciągle funkcjonował na poziomie sześć na dziesięć. Czułem się bardziej energiczny, miałem większą jasność i koncentrację, by osiągnąć to, co chciałem.

Myślę, że picie podczas blokady było kuszące z powodu nudy, ale była to również dobra okazja dla mnie, aby spróbować Trzeźwej Wiosny w czasie, gdy presja społeczna na picie jest mniejsza. Zająłem się innymi rzeczami, takimi jak czytanie, chodzenie na spacery i inne produktywne rzeczy, aby utrzymać mnie zajętego. Odkryłem, że dystans, jaki stworzyłem między sobą a alkoholem, naprawdę pomógł mi zachować trzeźwość podczas blokady.

"Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo alkohol niszczył moje zdrowie psychiczne, dopóki nie usunąłem go z równania".

Niektóre z korzyści mnie zaskoczyły. Przed Sober Spring czasami dostawałem okresy niskiego nastroju, ale kiedy przestałem pić, całkowicie się zatrzymały. To naprawdę wzięło mnie z zaskoczenia, bo po prostu nie łączyłem tych dwóch rzeczy, mimo że wiedziałem, że alkohol jest depresyjny. Mój niepokój, choć nie ustąpił całkowicie, zmniejszył się, czułem się bardziej cierpliwy i mniej niespokojny. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo alkohol niszczył moje zdrowie psychiczne, dopóki nie usunąłem go z równania. Znalazłam też kontakty z ludźmi, z którymi nie zaprzyjaźniłam się, kiedy piłam, więc zyskałam nowych przyjaciół!

Pomyślałem: "jak wypełnię swoje życie, kiedy nie ma w nim alkoholu?", ale kiedy przestaniesz pić, możesz zamiast tego wypełnić swoje życie zabawnymi rzeczami - cokolwiek chciałbyś robić! Trzy miesiące Trzeźwej Wiosny pomogły mi dostrzec prawdziwe korzyści płynące z zaprzestania picia i wyrwały mnie z niektórych złych nawyków.

Nie przestałam pić całkowicie po Sober Spring, ale spróbowałam umiarkowania po zakończeniu trzech miesięcy. Szybko jednak zdałem sobie sprawę, że umiarkowanie nie jest dla mnie. Nie mogłem kontrolować tego, ile piję. Myślę, że nadal kupowałem mit, że alkohol jest dobry lub zabawny, podczas gdy dla mnie już nie był. Teraz całkowicie przestałem pić i zdaję sobie sprawę, że z mojego picia nigdy nie wynikło nic dobrego. Te trzy miesiące były tego warte, a odstawienie alkoholu zmieniło moje życie na lepsze.

Inni użytkownicy przeczytali również:

Rodzice alkoholicy – jak wpływają na swoje dzieci? Czytaj więcej
Przymusowe leczenie alkoholików Czytaj więcej
Kto może wpaść w alkoholizm? Czytaj więcej